- Rock w świecie
- Dzisiaj i wczoraj
- Polska na tle
- Wytwórnie inwestują
- Czasopisma muzyczne
- Radio a rock
- Koncerty wciąż zachwycają
- Rock dla znawców
- Rockowe festiwale
- Szukajcie swoich szans
- Wielcy na widowni
- Ścigamy rozwinięte kraje
- Rock na soundtrackach
- Pojawi w telewizji
- Na żywo
- Relacje w magazynach
- Warto inwestować
- Rozwinięty rynek muzyczny
- Zaczyna od festiwali
- Internet bogaty muzycznie
- obrazy na ścianę
- mieszkania Kraków
- obuwie
- remonty Warszawa
Radio a muzyka rockowa
Kiedyś stacje radiowe były czymś zaiste wyjątkowym, nie było telewizji, nie było internetu – muzyka w radio i informacje były więc największym z możliwych mediów. Dziś wszystko się zmieniło. Wiele stacji nadawczych w ramach potrzeby runku musiało stać się komercyjnymi, toteż coraz trudniej o dobra muzykę. Najczęściej bowiem emitowana jest popularna w dyskotekach chałtura, a porządnych rockowych brzmień jak na lekarstwo. Wiele stacji radiowych potrafi jeszcze kultywować dobre i naprawdę wartościowe dźwięki. Cieszy więc inicjatywa koncertów i festiwali, podczas których gra się muzykę na żywo. Bez watpenia jednym z najbardziej zacnych festiwali jest tutaj Live Rock, którego organizatorem imprezy jest zespół Anonim działający przy domu kultury w Górze. Celem tegoż festiwalu jest odnajdowanie młodych talentów, zespołów rockowych, które jak dotąd nie zostały zauważone przez polskie rozgłośnie radiowe i wytwórnie fonograficzne. Nierzadko na scenie gościnnie pojawiają się tez znani wokaliści i muzycy w ramach promowania festiwali na polskim rynku. Bez wątpienia jest to bardzo ciekawa inicjatywa, bowiem Live Rock w ten sposób nie tylko promuje rockowe zepsuły, ale także wyznacza pewnego rodzaju muzyczne standardy. Wiele zespołów, które debiutowały w Górze ma dziś już na koncie wydane płyty, wszak tam zostało dostrzeżeni przez przedstawicieli wytwórni muzycznych i radiowych. Dziś można powiedzieć, że Live Rock kreuje nasz światopogląd w dziedzinie rocka. Mimo że festiwal ten opiera się głównie na muzyce amatorskiej, to jednak jest on uznanym koncertowiskiem. Mniej medialnym niż polsatowski „idol”, ale na pewno bardziej wartościowym jeśli chodzi o rzeczywiste promowanie twórców. Chciałoby się w tym wszystkim, by powróciły czasy stacji radiowych, które zrezygnowałyby z młodzieżowej „łupanki” na rzecz promowania rockowych brzmień i młodych, kreatywnych twórców. Bo przecież nowe brzmienia w muzyce są potrzebne, by ta nie popadała w stagnację.